piątek, 10 lutego 2017


Zaczynasz przygodę ze sportem, rekreacją koniecznie przeczytaj


   a) Nie każda aktywność ruchowa jest dla Ciebie

   b) sprawdź metodą prób jaka dyscyplina sportowa z „bierkami” włącznie daje ci najwięcej  

       przyjemności, bo przecież chodzi o to żeby czuć się szczęśliwym.

   c) nie porównuj się z innymi bo zawsze znajdzie się ktoś lepszy, sprawniejszy, ładniejszy, jeśli masz 
       żyłkę wojownika poczekaj z rywalizacją, chęć dorównania innym może cię szybko zniechęcić 

    d) Pamiętaj, że każdy ma kryzysy, nawet najwięksi sportowcy, w takich sytuacjach zmniejsz na
         jakiś czas intensywność ćwiczeń ale nie rezygnuj, zobaczysz, że szybko znów powrócą chęci.

   e) Planuj, terminy (godziny, dni) ćwiczeń, sprawdź kiedy sprawia ci to najwięcej  frajdy.

  f) „Fizjologicznie” minimalna częstotliwość treningów to 3 razy w tygodniu, co nie znaczy, że nawet 1 raz  jest lepiej niż wcale, „fizycznie” nie będzie efektu (choć -tu też włożę kiedyś kij w mrowisko) ale z pewnością na samopoczucie zadziała korzystnie.

g)   Ćwiczyć można wszędzie – dom, balkon, park, siłownia, inne.

       - Łatwiej zdyscyplinować się do ćwiczeń robiąc to z kimś, jeden drugiego aktywuje.

       - Możesz ćwiczyć w pięknej siłowni i nie osiągnąć tak dobrych efektów jak w domu nawet bez    

          jednego przyrządu. Jakość nie ilość!

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Ciekawa i przyjemna lektura na długi, jesienny wieczór.

Życzę weny, pozdrawiam, M.J.