Co to znaczy?
a) mężczyzna: wysoki - niski, chudy – gruby,
zbudowany z wyraźnie wyrysowanymi mięśniami, a może jedynie szczupły bez
brzuszka itd., itp.
b) kobieta: Wysoka – niska, chuda-gruba,
szerokie biodra-wąskie biodra, duży biust, mały biust itd., itp.
Statystycznie możemy określić kanon piękna ale na szczęście
dla każdego z nas piękne jest to „co nam
się podoba”.
Zanim zaczniesz pracować nad „ładną” sylwetką zastanów się co
chcesz osiągnąć; czy jedynie schudnąć lub zgrubieć czy może jednak coś pogrubić
a coś poszczupleć. A może jedynie utrzymać to co masz.
Zastanowiłeś/ zastanowiłaś cię?
Wiesz już, czego chcesz? ja ci podpowiem jak to zrobić – ale
pamiętaj każdy z nas jest inny, zaczynamy z różnych „pozycji”.
Generalne zasady:
- chcesz „przytyć” nabrać ciała? ćwicz większymi
ciężarami rób mniej powtórzeń więcej jedz. Najlepsze efekty daje siłownia.
Uwaga – unikaj kreatyn itp., po zażywaniu tych suplementów będziesz miał
szybkie efekty ale., jest już sporo badań o szkodliwości tych specyfików no i
widziałem jak szybko traci się to co osiągnęliśmy zaprzestając ćwiczeń i
jedzenia tych specyfików. Jedzmy
„normalnie” to co lubimy oczywiście ograniczając tłuszcze czy cukry ale i bez
przesady one nam są też niezbędne do życia.
Chcesz schudnąć?, jak to teraz fajnie mówią, szczególnie do
pań „wylaszczyć się”?; ćwicz mniejszymi ciężarami, więcej powtórzeń. Mamy tu
sporo do wyboru; bieganie, rower, długie czasowo (co najmniej 0.5 godziny)
spacery, taniec, aerobik, itp. Paradoksalnie, tu cukier jest nam niezbędny,
pamiętasz z chemii? „tłuszcze spalają
się w ogniu węglowodanów”. Organizm to takie ustrojstwo które najpierw
spala cukry następnie tłuszcze (przypominam, że niezbędne są cukry) i na koniec
białka ale do tego nie powinniśmy doprowadzać. Oczywiście wszystko piszę w
dużym uproszczeniu gdyby ktoś chciał temat bardziej poznać mogę napisać co
nieco więcej. Najlepiej przy odchudzaniu, kiedy wysiłek jest „długotrwały”,
przez pierwsze ..dziesiąt minut spalasz węglowodany a dopiero potem tłuszczyk.
Gdzie ćwiczyć? Wszędzie z tym, że ja zachęcam do „pleneru”,
tam gdzie jest naturalne powietrze i światło, szczególnie tym, którzy spędzają w
pracy czas przy przysłowiowym biurku. Co ćwiczyć? To co lubimy, jak ćwiczyć? Spróbuję
napisać kilka zdań na ten temat.
Rozgrzewka? I tak i nie. Badania nie
potwierdzają, że ma bezpośredni wpływ na wynik. Jakiś czas temu otarłem się o
system walki Krav Maga (system walki opracowany dla wojsk Izraela). Polega on z
grubsza na wykorzystywaniu naturalnych odruchów człowieka. Trener powtarzał; „przecież
przed walką nie powiesz przeciwnikowi poczekaj chwilkę ja się tylko rozgrzeję. Na
przestrzeni tysiąc leci człowiek musiał uciekać przed wszelkiego rodzaju
zagrożeniami, nagle bez chwili wahania. Kiedyś często słyszałem, „coś sobie
naderwałem, zacząłem bez rozgrzewki”, czy aby na pewno? Jak mnie pamięć nie
myli to najczęściej, ja jak i moi koledzy „naciągaliśmy” mięśnie właśnie,
podczas rozgrzewki. Zwykle na początek robimy ćwiczenia rozciągające, uważam,
że powinniśmy je wykonywać jako odrębne ćwiczenie (trening) ewentualnie pod
koniec treningu. Biegasz? Zacznij od
truchtu i dopiero w trakcie lub nawet po biegu porozciągaj mięśnie, ścięgna. Możesz
również poświecić cały jeden trening na rozciąganie i rolowanie mięśni.
Rolowanie to coś co bardzo pomaga w „rozbijaniu” wszelkiego rodzaju zgrubień, przykurczów
itp. Skuteczny jest również w przypadkach bóli stawów. Tego rodzaju bóle to w
90% ból napiętych mięśni i powięzi odpowiadających za ruch określonego stawu. Początek
jest zwykle bardzo bolesny ale to jednoznacznie potwierdza, że mięśnie i
powięzi nie są we wzorowym stanie. Przetrwaj ból zwykle wystarczy kilka, kilkanaście
minut na porozbijanie zgrubień, z każdą następną minutą jest łatwiej. Warto na początek
skorzystać z dobrego rehabilitanta, zapewniam warto im zaufać. Rozgrzewka to
temat na który, jest wiele koncepcji, przekonań, badań itp. Mnie oczywiście
uczono jak mantry, nie zaczynaj bez rozgrzewki! Sam podejmij decyzję, słuchaj
własnego ciała one najlepiej Ci podpowie co masz robić. W następnym poście
podam kilka ćwiczeń.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz