czwartek, 12 października 2017

Kocham narty, uwagi


Ważne - Podstawy jazdy na nartach

1. Sylwetka (pozycja) - im szybciej tym niżej.

                Pamiętaj – cały czas masz mieć pełną kontrolę nad nartami; jak to zrobić?

Nogi ugięte w kolanach, tak aby piszczele cały czas były oparte na językach butów. Mięśnie w miarę możliwości rozluźnione, nie napięte. Cała sylwetka pochylona nieco do przodu. Do Pań - tyłeczek choćby najpiękniejszy nie musi, nie powinien, być wypięty, nie o to tu chodzi. Jedziesz szybciej pochyl się mocniej do przodu i ugnij kolana. Tak, - wielu narciarzy powie, że „obecnie” należy równomiernie obciążać nartę (środek ciężkości na środku) ok mają racje o ile jeździmy po pięknie przygotowanej trasie  na niezbyt dużym nachyleniu stoku i chcemy jeździć na krawędziach (karvingowo). W przypadku trudnych warunków obciążenie przodu nart pozwoli na pełną nad nimi kontrolę. Ma to wejść w nawyk, dopiero potem możesz odpowiednio balansować ciałem, dzięki temu nawykowi w każdym przypadku szybko odzyskasz kontrolę nad nartami.
Dla wyobraźni – stoisz na nartach nie opierasz się na przedniej części buta? W takim przypadku musisz mieć cały czas napięte mięśnie  (but naturalnie jest „wygięty” do przodu), punkt styku nogi z nartą to jedynie podeszwa stopy. Stoisz a nogi opierasz na tylnej części buta? Najgorsze z możliwych, tracisz zupełnie kontrolę, przody nart nie przylegają do śniegu, często „myszkują” łatwo je wtedy skrzyżować. Im bardziej stromo tym mocniej pochylaj się do przodu, opieraj piszczele na językach. Kiedy już wejdzie Ci to w nawyk, możesz zacząć balansować ciałem w zależności od warunków i techniki jazdy. Balansując pamiętaj tułów w zasadzie nie powinien zmieniać "pozycji" balansujesz, biodrami, kolanami. 

Przypomnę, że umiejętność jazdy na nartach to możliwość zjechania z każdej góry w każdych warunkach. Niestety wielu o tym zapomina, a właściwie to im się nie chce doskonalić technik jazdy. No i wystarczy, że spadnie trochę świeżego śniegu albo utworzą się muldy i po frajdzie z jazdy, słychać jedynie narzekania o złej jakości przygotowania stoków. Byłem w różnych miejscach i nigdzie podczas opadów nie są w stanie przygotować idealnie tras na bieżąco, dlatego warto poświęcić chwilę na nauczenie się tego nawyku.

   2.  Narta narcie nierówna mają różny promień skrętu i różną twardość

                Pamiętaj –  jeśli potrafisz jeździć jedynie techniką karvingową na stromym stoku będzie łatwiej zwalniać na nartach o małym promieniu skrętu, zwalniasz robiąc „ciaśniejsze” zakręty.

                Pamiętaj – na lodzie lepiej trzymają narty krótkie i twarde, tak- tak krótkie, nie wierzysz – sama/sam się przekonaj. Wypożycz nartę trafiając na takie warunki a przyznasz mi rację. Długą nartę na lodzie potrafią idealnie prowadzić jedynie zawodnicy i to nie zawsze. No i zwykle narta jest wykonywana na zamówienie, pracuje razem z zawodnikiem. My, amatorzy (nawet Ci z zacięciem sportowym) jeździmy na nartach „uniwersalnych” nawet kiedy masz trzy pary nart to i tak będzie ich za mało. Moim zdaniem 98% jeżdżącym w zupełności wystarczy jedna para nart, w zależności od umiejętności i zamiłowań do określonego stylu jazdy.

                Pamiętaj – to Ty sterujesz nartą a nie ona Tobą, jeśli zmieniłeś nartę i coś Ci nie idzie? Zwykle przyczyną jest słaba technika lub źle dobrana narta. Pisałem wcześniej, że przy doborze nart warto „przymierzyć” się do niej wypożyczając ją na kilka godzin.

3.  Z mojego doświadczenia wiem, że warto nauczyć się jazdy pługiem, obecnie są szkoły które pomijają tą umiejętność a szkoda, bo nie raz się przydaje; kiedy musimy zwolnić, przejechać w bardzo wąskich „przejściach”, itp. .   No i podczas nauki innych technik można szybko się zaasekurować. 

Uwaga nie panujesz perfekcyjnie nad nartami nie wolno Ci pędzić,  zrobisz sobie krzywdę i innym. Moim zdaniem pędzić na nartach pozwolić można sobie, jedynie wtedy, kiedy masz „pusty” stok ewentualnie uczestniczysz w zawodach. Czy Ci się to podoba czy nie na stoku są dzieci, i wielu początkujących narciarzy, nie jesteś jedyny, to Ty odpowiadasz za swoje czyny. W tej chwili najczęściej dochodzi do wypadków przez pseudo świetnych narciarzy, którzy najeżdżają na innych, - och przepraszam, nie wystarczy. 


W następnym „odcinku” postaram opisać się kilka ćwiczeń doskonalących daną technikę jazdy. Często niewielkie uwagi potrafią zdziałać „cuda”.

1 komentarz:

Wypożyczalnia sprzętu narciarskiego Szczyrk pisze...

Bardzo dobre, praktyczne i merytoryczne rady. Dzięki za ten wpis!